
Wiosenne porządki – jak zadbać o akumulator?
Jeśli w domu i ogrodzie zakończyliśmy już wiosenne porządki, często przychodzi pora na samochód czy motocykl. Przy okazji wiosennych przeglądów pojazdów warto też pomyśleć o akumulatorze. Szczególnie jeśli ten ma już za sobą kilka trudnych sezonów lub wykazywał pierwsze oznaki rozładowania, dobrze jest sprawdzić jego kondycję. A gdy jest taka potrzeba, wymienić akumulator na nowy, zanim przyjdą letnie upały.
Akumulator bez siły na lato – dlaczego tak się dzieje?
Akumulatory tracą wyjściową moc często niezauważalnie i przez dłuższy czas. Wielu kierowców, którzy nie kontrolują akumulatorów w swoich pojazdach, aż do pierwszego, „niespodziewanego” rozładowania, nie zdaje sobie sprawy, że stan akumulatora ulega coraz szybszemu pogorszeniu. Dlatego producenci i sprzedawcy akumulatorów apelują, żeby w ramach sezonowego, np. wiosennego przeglądu pojazdu, sprawdzić też akumulator i system zasilania (układ elektryczny, alternator). Dobre warsztaty mechaniki pojazdowej i elektrycy samochodowi dysponują bowiem sprzętem, który umożliwia dokładną diagnostykę zarówno akumulatora, jak i całego układu elektrycznego w pojeździe. Dzięki temu w porę można uzyskać informacje, czy elektryka, alternator i akumulator są w porządku, a także czy poszczególne odbiorniki prądu pobierają go tyle, ile powinny.
Głównymi przyczynami skrócenia żywotności akumulatorów mogą być np. niewłaściwe warunki pracy i błędy w eksploatacji. Jak to wygląda w praktyce?
Akumulator nadmiernie obciążają:
- zbyt wysokie lub zbyt niskie temperatury pracy – akumulatory nie lubią skrajności, więc zarówno mróz, jak i upał źle wpływają na ich kondycję (wiedzą to kierowcy, którym po bezawaryjnej zimie przytrafiła się letnia awaria akumulatora);
- częste rozruchy (duży pobór energii) na krótkich dystansach – częste cykle ładowania i rozładowania, np. spowodowane intensywną jazdą miejską z dużą liczbą zatrzymań i rozruchów, są jednym z częstszych powodów, przez które dochodzi do długotrwałego i permanentnego stanu niedoładowania akumulatora;
- zły dobór akumulatora – bardzo istotny jest dobór odpowiedniego akumulatora – pod względem technologii i parametrów – do konkretnego pojazdu, dlatego najlepiej kierować się zaleceniami producenta pojazdu.

Wiosenny przegląd elektrycznego systemu zasilania pojazdów
Jeśli planujemy wiosenny przegląd auta, po którym ze spokojem będzie można organizować wakacyjne wyjazdy, w ramach profilaktyki dobrze jest uwzględnić kontrolę elektrycznego systemu zasilania pojazdów. Taka kontrola powinna obejmować:
- akumulator – dobre warsztaty dysponują m.in. profesjonalnym sprzętem diagnostycznym, odpowiednim do testowania wybranych technologii akumulatorów (tradycyjnych, GEL, AGM i EFB) – takim jak np. urządzenie diagnostyczne EBT 965P, które identyfikuje zdolność rozruchową i dostępność energii w akumulatorze;
- alternator – jego zadaniem jest ładowanie akumulatora podczas pracy silnika, więc diagnostyka tego elementu daje odpowiedź, czy działa on prawidłowo, oraz czy zachowany jest odpowiedni bilans energetyczny; usterki alternatora powodują, że akumulator (nawet przy systematycznym użytkowaniu samochodu) może funkcjonować w stanie permanentnego niedoładowania lub przeładowania, czego efektem jest pogorszenie parametrów technicznych akumulatora;
- układ elektryczny pojazdu – kontrola umożliwia ustalenie, czy w obrębie instalacji nie pojawiają się uszkodzenia i na przykład, czy któryś z odbiorników nie pobiera więcej prądu niż powinien, obciążając tym samym akumulator.

Sprawdź to sam – kontrola i ładowanie
Kontrolę akumulatora warto rozpocząć od rzeczy podstawowych i sprawdzić jego stan zewnętrzny. Na przykład mocno zabrudzone lub zaśniedziałe klemy należy oczyścić przy pomocy czystego materiału i specjalnych szczotek do klem, gdyż odkładające się zabrudzenia i smary mogą utrudnić przepływ energii. Z drugiej strony, gromadzące się kurz czy substancje oleiste tworzą z czasem warstwę przewodzącą, która powoduje przepływ niewielkich prądów z bieguna dodatniego do bieguna ujemnego – przyspiesza to proces samorozładowania akumulatora. Dlatego tak ważna jest kontrola czystości i poprawności przyłączy (wykluczenie luzów), w celu wykrycia strat napięcia i regulacji styków.
Ponadto, jeśli wiosenny przegląd pojazdu już się odbył i dopiero po nim zauważyliśmy, że akumulator zaczął niedomagać, można spróbować samodzielnego pomiaru napięcia (woltomierz, multimetr) – o ile akumulator zasila starszy pojazd, bez bogatego wyposażenia dodatkowego. Regularna kontrola napięcia w akumulatorze może pomóc wykryć niepokojące symptomy. Optymalnie, jeśli napięcie spoczynkowe akumulatora jest nie mniejsze niż 12,4 V. Systematyczne pomiary napięcia bywają pomocne w wykrywaniu zbliżającego się rozładowania i niepokojących objawów, które mogą świadczyć, że akumulator radzi sobie coraz gorzej. Natomiast w nowych pojazdach – z bogatym wyposażeniem i większym zapotrzebowaniem na energię – zawsze zalecana jest profesjonalna kontrola całego układu elektrycznego.
A jeśli akumulator wymaga doładowania, warto mieć podręczną, inteligentną ładowarkę (np. Exide 12/7 z gamy ładowarek Exide), do której na noc możemy podłączyć akumulator – szczególnie przydatne, gdy przez dłuższy czas nie korzystamy z pojazdu.
Zobacz też: Ładowanie akumulatorów – czym i jak to robić?
Natomiast jeśli zauważymy, że stan permanentnego rozładowania utrzymuje się pomimo doładowywania akumulatora – należy poszukać przyczyny z pomocą specjalisty. Może się bowiem zdarzyć, że akumulator traci swoją moc chociaż nie jest stary, samochód nie jest rzadko użytkowany, a pokonywane trasy są wystarczające do tego, aby zdążył się doładować. W tej sytuacji koniecznie należy wziąć pod lupę alternator i instalację elektryczną auta. Na przykład zbyt mały wzrost napięcia ładowania może być spowodowany niesprawnością regulatora, a brak wzrostu napięcia ładowania, przy jednocześnie niskiej jego wartości, wskazuje już na niesprawność samego alternatora.
Dlatego, aby mieć pewność, że akumulator funkcjonuje prawidłowo i w sprzyjających mu warunkach, warto pomyśleć o wiosennym przeglądzie – zanim przyjdą letnie upały, które również nie sprzyjają akumulatorom.