Wróć na górę
20
05.2019

Zimny łokieć i sterowanie kolanami – niebezpieczne praktyki kierowców

Trzymanie obu rąk na kierownicy to jedna z podstawowych zasad bezpiecznej jazdy, mimo to wielu kierowców jej nie przestrzega. Rozmowa przez telefon trzymany w dłoni, jazda z ręką wystawioną przez okno (tzw. zimny łokieć), a nawet próby sterowania kolanami – takie zachowania mogą mieć bardzo poważne konsekwencje.

Podczas prowadzenia samochodu kierowca powinien być w pełni skupiony, a ręce trzymać na kierownicy lub w razie potrzeby na dźwigni zmiany biegów. Często zdarza się jednak, że kierujący w czasie jazdy wykonuje dodatkowe czynności. Spożywanie jedzenia, palenie papierosów czy rozmowa przez telefon bez zestawu głośnomówiącego – to wszystko w razie konieczności nagłego ominięcia przeszkody może uniemożliwić wystarczająco szybkie wykonanie tego manewru.

Na jeszcze większe niebezpieczeństwo naraża siebie i innych kierowca, który podczas jazdy w ogóle nie trzyma kierownicy. Zdarzają się osoby, które próbują prowadzić auto przy pomocy… kolan. W takiej sytuacji kierujący nie ma wystarczającej kontroli nad pojazdem.

Jedyna poprawna postawa podczas jazdy to trzymanie kierownicy obiema rękami, najlepiej w ustawieniu – lewa ręka na „dziewiątej”, a prawa na „trzeciej”. Przez koło kierownicy prowadzący auto wyczuwa, co się dzieje z przednią osią pojazdu. Nie trzymając kierownicy prawidłowo, pozbawiamy się tej ważnej informacji i pełnej kontroli nad samochodem.

O czym jeszcze należy pamiętać? Nie wolno też opierać dłoni na szczycie kierownicy. W razie kolizji przy takim ułożeniu głowa, opadając na poduszkę powietrzną, wcześniej uderza w ręce, co może powodować obrażenia. Nieprawidłowe jest także chwytanie koła kierownicy od środka czy kierowanie otwartą dłonią.

Źródło: Renault