Wróć na górę
Jak zadbać o akumulator w mało używanym aucie
07
10.2024

Jak zadbać o akumulator w mało używanym aucie

Akumulator funkcjonujący w rzadko użytkowanym pojeździe z reguły ma się gorzej, a jego żywotność – w porównaniu z akumulatorami, które pracują codziennie – jest krótsza. Podstawowe przyczyny są dwie: mniej okazji do sprawnego doładowania się podczas regularnej i odpowiednio długiej jazdy, a także nieustannie postępujący proces rozładowania. Jak zatem zadbać o akumulator zamontowany w aucie, które niezbyt często rusza w drogę? Istnieją 3 podstawowe zasady działania.

Akumulator nie lubi bezczynności

Sprawny akumulator, użytkowany w pojeździe z prawidłowo funkcjonującym alternatorem i bez zwarć w obrębie instalacji elektrycznej, jest doładowywany w trakcie jazdy. Akumulator zamontowany w aucie, które jest rzadko używane, nie ma zbyt wielu okazji do naładowania. Tymczasem prąd z akumulatora jest niezbędny nie tylko do rozruchu, ale także do prawidłowego funkcjonowania urządzeń elektrycznych, składających się na wyposażenie pojazdu. Warto też pamiętać, że akumulator samochodowy w naturalny sposób ulega samorozładowaniu (nawet wtedy, gdy nie jest do niczego podłączony!). Tymczasem w samochodzie, który jest używany „od czasu do czasu”, tempo procesu rozładowania jest znacznie szybsze.

Warto też pamiętać, że podczas postoju wspomniane odbiorniki prądu nadal pobierają energię elektryczną, mowa np. o autoalarmie czy radiu. Zdarza się więc, że pojazd po kilku dniach czy tygodniach stania na parkingu ma problem z rozruchem, a po kilku lub kilkunastu miesiącach trzeba kupić nowy akumulator. Aby tego uniknąć, niezbędne jest podjęcie odpowiednich kroków – pierwszym z nich jest…

1. Regularna kontrola napięcia

Sprawdzanie poziomu napięcia akumulatora jest podstawową czynnością, niezbędną do wykrycia nieprawidłowości. Kontrola napięcia umożliwia dalsze działanie, ponieważ akumulatora nigdy nie ładujemy „w ciemno”. Najpierw musimy sprawdzić napięcie postojowe. Żeby wykonać to prawidłowo, należy zbadać je na stabilnym akumulatorze, czyli nieużywanym od dłuższego czasu lub minimum pół godziny po zakończeniu jazdy (w przeciwnym wypadku pomiar będzie zawyżony).

A jak mierzyć? W pojazdach starszego typu najprostszym sposobem samodzielnego pomiaru jest użycie woltomierza podłączonego do gniazda zapalniczki samochodowej. W nowszych, bogato wyposażonych pojazdach, warto skontrolować cały układ ładowania i pobór prądu, a najlepiej zrobić to w warsztacie samochodowym. Nawet jeśli nic się nie dzieje, warto o tym pamiętać za każdym razem, kiedy auto wjeżdża do warsztatu – wystarczy poprosić o ocenę stanu akumulatora i instalacji elektrycznej. Regularne pomiary (przeglądy akumulatora i instalacji) mogą zaowocować szybkim wykryciem nieprawidłowości. Dzięki nim kierowca może uniknąć niechcianych przygód z niesprawnym akumulatorem.

Mechanicy i elektromechanicy, którzy posiadają dobrej klasy sprzęt diagnostyczny, operują tak naprawdę urządzeniami, które z dużym prawdopodobieństwem pokażą miarodajny wynik. Profesjonalne testery akumulatorowe mogą wykryć zarówno zbyt wysokie napięcie, podawane przez alternator do akumulatora (to także ryzyko awarii!), jak i zbyt niskie napięcie, które może wskazywać na awarię alternatora.

6 rzeczy ktore szkodza akumulatorowi

2. Regularne doładowywanie dobrą ładowarką

Prawidłowe napięcie w akumulatorze wynosi 12,5 V lub więcej – ładowanie jest potrzebne, jeśli wynik pomiaru jest niższy niż 12,4 V. Gdy akumulator słabnie, należy go doładować, najlepiej sięgając po ładowarki nowej generacji, np. z gamy akcesoriów Exide. To nowoczesne i wygodne urządzenia do ładowania akumulatorów, które od tradycyjnych modeli różni to, że nie wymagają od obsługującego tak dużej kontroli nad procesem ładowania, który został zautomatyzowany.

Nowoczesne ładowarki akumulatorowe są w pełni bezpieczne w obsłudze – mają wbudowane m.in. zabezpieczenia przed nieprawidłowym podłączeniem, dzięki którym (w przypadku niewłaściwego podłączenia klem) ładowanie się nie rozpocznie. Ich obsługa jest zatem prosta i szybka. Ponadto używanie tego typu narzędzi nie wymaga od użytkownika żadnych obliczeń – wystarczy podłączyć ładowarkę do akumulatora, a następnie wybrać typ akumulatora i jego pojemność. Urządzenie samodzielnie kontroluje temperaturę i stopień rozładowania akumulatora, gwarantując użytkownikowi bezpieczne, automatyczne ładowanie. A jeśli wykryje, że akumulator jest już naładowany, wówczas przerwie pracę. Nie ma więc ryzyka przeładowania akumulatora.

Co ważne, jeśli po zakończeniu ładowania zostawimy ładowarkę nowej generacji podłączoną do zasilania i akumulatora, to nadal będzie ona monitorowała stan naładowania i w razie potrzeby ponownie uruchomi proces (w tym przypadku ładowania konserwacyjnego). Inteligentne ładowarki Exide potrafią również zasilać urządzenia 12 V, dzięki czemu mogą służyć do utrzymania odpowiedniego poziomu energii dla urządzeń w samochodzie, także w przypadku wyjęcia akumulatora (np. podczas jego wymiany). Pozwala to uniknąć rozkodowania radia czy alarmu w aucie.

3. Unikanie sytuacji przyspieszających rozładowanie

Warto mieć na uwadze, że część wyposażenia pracuje w samochodzie cały czas – a to oznacza stały pobór prądu również dla akumulatora, który na postoju nie ma okazji się doładować. Efektem pozostawienia akumulatora w aucie, które rzadko rusza w drogę (szczególnie dłuższą), jest zatem postępujące rozładowanie, a w skrajnych przypadkach zasiarczenie płyt i awaria. Jak szybko trwa ten proces? To zależy m.in. od technologii akumulatora i jego parametrów – jeśli akumulator jest źle dobrany do pojazdu i jego indywidualnego zapotrzebowania na energię, może szybciej ulegać rozładowaniu i mieć krótszą żywotność. Dlatego tak ważny jest dobór odpowiedniego akumulatora – wybór ułatwiają internetowe wyszukiwarki akumulatorów, jak np. Battery Finder.

2 Dobierz Akumulator 2

Ponadto akumulator w rzadko używanym samochodzie powinien być ładowany średnio co 2 tygodnie. To ważne, ponieważ głębokie rozładowanie jest zabójcze dla akumulatora, szczególnie przy niskiej lub bardzo wysokiej temperaturze otoczenia. Informacja o temperaturach na zewnątrz jest istotna, ponieważ również one mają duży wpływ na stan akumulatora. Jeśli zatem rzadko używane auto często – lub na stałe – zaparkowane jest „pod chmurką”, może to dodatkowo obciążać akumulator. A ten niestety źle znosi wysokie temperatury, które przyspieszają procesy samorozładowania. Dlatego akumulatorowi, który nie ma zbyt wielu okazji do efektywnego naładowania się, o ile jest taka możliwość, warto oszczędzać dodatkowych obciążeń i niesprzyjających warunków zewnętrznych.

Nie ma zatem prostej odpowiedzi na pytanie, jak długo auto może stać bez szkody dla akumulatora. Jedno jest pewnie – kontrola i doładowywanie z pewnością wydłużają żywotność tych ważnych magazynów energii.