Wróć na górę
Akumulatory zimą. Jakie technologie wspierają kierowców w chłodne dni?
21
01.2025

Akumulatory zimą. Jakie technologie wspierają kierowców w chłodne dni?

Wielu kierowców choć raz borykało się z problemem uruchomienia swojego pojazdu zimą. Niestety ryzyko, że auto nie odpali z powodu rozładowanego akumulatora, w większości przypadków wzrasta wraz ze spadkiem temperatur. Przy tej okazji często pojawiają się także pytania o to, dlaczego tak się dzieje i czy istnieją jakieś środki zaradcze?

Niskie temperatury a akumulator – problemy z rozruchem

Częstym powodem unieruchomienia samochodu zimą jest niedyspozycja lub awaria akumulatora. Dzieje się tak, ponieważ sprawność akumulatora maleje przy bardzo niskich i ujemnych temperaturach – klasyczny akumulator kwasowo-ołowiowy zawiera bowiem elektrolit, który w niskich temperaturach trudniej przenika przez masę czynną, wypełniającą płyty akumulatorowe. A to właśnie masa czynna gromadzi energię elektryczną. Trudniejsze przenikanie przez masę czynną sprawia, że sprawność akumulatora jest niższa i wszelkie procesy, w tym ładowanie, zachodzą wolniej. Ponadto permanentnie niedoładowany akumulator także jest narażony na to, że jego sprawność będzie mniejsza, co w przyszłości doprowadzi do braku możliwości rozruchu silnika. W skrajnych przypadkach[1], gdy akumulator jest już częściowo rozładowany, elektrolit może nawet zamarznąć. Taka sytuacja oznacza nieodwracalne uszkodzenie akumulatora.

Warto dodać, że spadek temperatury poniżej 0°C obniża sprawność akumulatora, a także wpływa na wzrost natężenia prądu pobieranego przez rozrusznik w chwili uruchamiania pojazdu, co wynika ze wzrostu oporów generowanych przez podzespoły silnika. W niskich temperaturach pojazd potrzebuje zatem więcej energii do rozruchu, podczas gdy akumulator ma mniej dostępnej energii – to podwójny problem, którego częstym efektem jest unieruchomione auto.

Czy można temu przeciwdziałać? Tak. Akumulator w pełni naładowany będzie sobie dobrze radzić nawet na mrozie. Dlatego, aby akumulator był sprawny również w skrajnych temperaturach, warto zadbać o jego odpowiednią konserwację i w razie potrzeby doładowywać (w czym pomocne są inteligentne ładowarki, np. z oferty Exide).

Carbon Boost 2.0 – technologia, która wzmacnia akumulator

Nawet naładowany akumulator podczas mrozu ma obniżoną sprawność (dlatego jego dobra, wyjściowa kondycja jest tak ważna). Przykładowo: gdy temperatura spada do 0°C, sprawność akumulatora wynosi ok. 65%, a przy -18°C wynosi ok. 40% (pojemności znamionowej[2]). W przypadku starszych akumulatorów, a także tych intensywnie eksploatowanych i/lub niedoładowanych, procentowy wskaźnik sprawności w niskich temperaturach może być jeszcze niższy. Co zatem, oprócz dbania o prawidłową eksploatację i kondycję akumulatora, możemy zrobić, aby zmniejszyć ryzyko unieruchomienia auta w zimie? Jeśli kupujemy nowy akumulator, warto zwrócić uwagę na technologię, którą zastosował producent – to jej zadaniem jest podnoszenie wydajności akumulatora, a tym samym wspieranie kierowców.

Akumulatory klasy premium są wyposażone m.in. w takie rozwiązania technologiczne, jak Carbon Boost 2.0. To rozwiązanie, które wykorzystuje ulepszone dodatki węglowe, łącząc zoptymalizowaną strukturę powierzchni płyt ze znacznie lepszą przewodnością. W tej technologii akumulatorowe płyty ujemne pokrywane są warstwą specjalnego węgla, który przyspiesza rozpuszczanie niepożądanych cząstek siarczanu, utrudniających kontakt z elektrolitem. W efekcie Carbon Boost 2.0 gwarantuje doskonałe przewodnictwo, a akumulator ładuje się nawet do 2 razy szybciej, dzięki czemu lepiej znosi zimowe temperatury i łatwiej mu sprostać wymaganiom pojazdów z bogatym wyposażeniem, intensywnie użytkowanym na krótkich odcinkach, np. w ruchu miejskim.

Zalety akumulatora z Carbon Boost 2.0 to: szybsze ładowanie, 30% więcej mocy rozruchowej, dłuższa żywotność, mniejsze ryzyko zasiarczenia. Technologia Carbon Boost 2.0 jest stosowana przez Exide Technologies w akumulatorach kwasowo-ołowiowych klasy premium (zobacz: Exide Premium i Centra Futura) oraz w akumulatorach z gamy AGM i EFB (dowiedz się więcej: Exide / Centra).

 

Akumulatory AGM i EFB – jak sobie radzą w mroźne dni?

Wspomniane akumulatory AGM i EFB są przeznaczone do pojazdów z najwyższymi potrzebami dotyczącymi efektywnego dostarczania mocy, dlatego są stosowane m.in. w pojazdach z systemami Start-Stop i hamowania regeneracyjnego (rekuperacja), a także w autach hybrydowych i elektrycznych, gdzie pełnią ważne i zaawansowane funkcje (czytaj: Akumulatory AGM – idealne do pojazdów xEV o najwyższych wymaganiach).

Jednak jak sobie radzą w niesprzyjających, zimowych warunkach pogodowych? Akumulatory AGM, oprócz ulepszenia w postaci technologii Carbon Boost 2.0, mają między płytami specjalne włókno szklane o dużej porowatości, które całkowicie wchłania elektrolit. Powstające podczas ładowania gazy odprowadzane są porami we włóknie do elektrody ujemnej, gdzie następuje ich rekombinacja, czyli zamiana w wodę. Dzięki temu, z jednej strony, w akumulatorach AGM nie ma ubytku elektrolitu, a z drugiej – niska temperatura nie powoduje uszkodzenia obudowy przez wzrost objętości elektrolitu. Poza tym akumulatory tego typu mają mniejszą oporność wewnętrzną niż tradycyjne (z elektrolitem ciekłym), przez co proces ładowania i poboru prądu następuje szybciej (są też bardziej odporne na głębokie rozładowanie), co – jak już wyjaśnialiśmy – ma szczególne znaczenie w zimowych warunkach.

Natomiast akumulatory EFB mają płyty dodatnie pokryte dodatkową powłoką z poliestru, która zwiększa stabilność masy czynnej płyty oraz jej odporność na pracę cykliczną, czyli częste rozładowanie i ładowanie prądem o dużym natężeniu. Dlatego akumulatory EFB i AGM, jeśli tylko są sprawne, naładowane i prawidłowo eksploatowane, bez problemu poradzą sobie nawet podczas bardzo mroźnej zimy.

 

[1] Akumulator w pełni naładowany, który ma odpowiednią gęstość elektrolitu, zamarza dopiero przy ok. -68°C.

[2] Pojemność znamionowa (akumulatorowa) to parametr, który określa liczbę godzin, przez które z akumulatora może być pobierany – w sposób ciągły – prąd o natężeniu 1 A, aż do całkowitego rozładowania akumulatora (w temperaturze otoczenia wynoszącej ok. 20/25oC).