akumulator.pl - wszystko na temat akumulatorów

0 0

Ostatnio na forum

Newsletter

Elektryzujące wiadomości prosto do Twojej skrzynki pocztowej:

   
Sonda

Czy któryś z polskich żużlowców zostanie w tym roku Indywidualnym Mistrzem Świata?

  Tak, Jarek Hampel
  Tak, Tomasz Gollob
  Nie, nie będzie to Polak

    Zobacz wyniki  

Prezentacje

2007-08-31
Dodge Viper SRT10 2008: Najmocniejsza Żmija Ever!

Dodge wydaje na świat kolejną generację swojej sportowej legendy ? Vipera SRT 10. W porównaniu do oryginału z lat ?90-tych moc wzrosła aż o 200 KM
Świat się rozwija. Europejczycy zwiększając moc swoich silników serwują im turbosprężarkę, lub dwie. Inwestują w nowe technologie. Kombinują. Amerykanie mają zupełnie inną mentalność. Co zrobić, by zwiększyć moc jednostki? Oczywiście, zwiększyć pojemność. Właśnie przedstawiono najmocniejszego Vipera wszechczasów! 8,4 litra i 600 KM amerykańskiej technologii wkracza do salonów już latem. Czy w Polsce również? Raczej nie.

Nowa odsłona legendy Dodga SRT10 jest najmocniejszym seryjnym autem sportowym ameryki. Nawet Corvetta Z06 musi pochylić głowę. A jak to się zaczęło? Oryginalny Viper RT/10 z 1992 roku posiadał 400 KM. Przez ostatnią dekadę wartości wzrosły o 30%. Dział SRT (Street and Racing Technology) chciał stworzyć – i stworzył – nie tylko najmocniejsze amerykańskie auto, ale mogące też konkurować z producentami zza Atlantyku. Ferrari, Lamborghini, czy Porsche 911 Turbo. Za podstawę posłużył model 2006. Ale nie zewnętrzne zmiany były priorytetem konstruktorów. Skupili się na „oczyszczeniu” silnika. Sprawieniu, by stał się bardziej przyjazny środowisku, przy oczywistym zwiększeniu mocy i momentu obrotowego. Czyżby amerykanie powariowali? Oni i środowisko? Silnik to w dalszym ciągu aluminiowa konstrukcja OHV. Pojemność 8.4 litra, V10 – konsultantami byli specjaliści z McLaren Preformance Technologies. A ich nie trzeba przedstawiać. Zastosowano zmienne czasy otwarcia zaworów, by zoptymalizować działanie jednostki. Większa moc, w szerszym zakresie obrotów. Powiększono cylindry, zmieniono głowicę. Obecna V10, w porównaniu z poprzedniczką jest o około 23% lepsza! Bardziej wydajna. Całość podrasowano ulepszonym hardwarem. Prędkość maksymalna przekroczy 300 km/ h, a sprint do setki skróci się do niecałych 4 sekund. Dokładnie 3,6!

Team Viper (tak oryginalnie był nazwany) od zawsze siłował się z układem wydechowym. Pierwszy Viper miał końcówki z boku, pod drzwiami. Niestety, był głośny jak wielki, wściekły odkurzacz. Kolejny model miał już rury z tyłu. Ale to z kolei nie było już takie ciekawe. Boczne końcówki wróciły w 2003 roku, z krzyżowym systemem pod siedzeniami. Rocznik 2008 również będzie miał boczny wydech. Podobnie układ krzyżowy, ale udoskonalony. Zatem dźwięk i wygląd będą zachowane.

Pozostała skrzynia 6-biegowa Tremec (teraz znana jako TR6060). Przeorganizowano jej system synchro. Wszystko, by mogła skuteczniej obchodzić się z przeniesieniem napędu i momentu obrotowego wynoszącego 560 Nm przy 5 tyś obr. Rezultatem tego jest cichsza i szybsza zmiana przełożeń. W dodatku wydłużono jej wytrzymałość w czasie. Aby korzystanie z tej ogromnej mocy było łatwiejsze w tylnym moście zastosowano układ różnicowy o zwiększonym tarciu. Dzięki temu opony mogą pożyć chwilę dłużej niż zwykle ,a każda jazda nie kończy się w rowie.

Wnętrze wygląda niemal identycznie. Nowość, to nowe boczne poduszki dla kierowcy i pasażera. Pozbyto się wszystkiego, co zbyt obciążało auto. Redukcja masy pozytywnie odbiła się na prowadzeniu, które stało się łatwiejsze i przyjemniejsze. SRT inwestowało swoje dolary w rozwiązania, mające sprawić, że nowy Viper będzie szybszym, mocniejszym i świetnie prowadzącym się autem.

Ale oszczędzono kilka dolarów i można je zobaczyć na zewnątrz. Tak, jak przedni zderzak, który jest teraz o wiele bardziej drapieżny i agresywny. W dodatku zapewnia lepszy przepływ powietrza. Zaprojektowano nowe felgi – nazwano je Razor. Opcje kolorystyczne wzrosły do ośmiu. Nowość to Shakespeare Green (hmm..), Viper Violet i Bright Orange. Dostępne będą dwie wersje nadwoziowe. Coupe i Cabrio. Cena jeszcze nie ustalona, choć nie będzie zbytnio odbiegać od poprzednika. Szacuje się ją na 90 tyś dolarów.

W nowej odsłonie jest wiele nowego. Ale pomimo wszystkich nowinek, jedno pozostaje najbardziej emocjonujące – 600KM! Żmija dalej kąsa.

Michał Grygier
0 0

: nota prawna: kontakt

AktualnościBaza wiedzyAkumulatorSamochody osoboweMotocykleForum
created by FRESH 2005