akumulator.pl - wszystko na temat akumulatorów

0 0

Ostatnio na forum

Newsletter

Elektryzujące wiadomości prosto do Twojej skrzynki pocztowej:

   
Sonda

Moim wymarzonym autem jest:

  Ferrari Enzo
  Lamborghini Gallardo
  Bugatti Veyron
  Chevrolet Camaro
  Ford Mustang GT
  Rolls Royce Phantom
  Maybach Guard
  Fiat Panda
  Inny samochód

    Zobacz wyniki  

Prezentacje

2007-10-10
Czas zwolnić szofera?

Do oferty Bentley’a trafia nowy model. Musi być zatem ponadprzeciętny i musi wyznaczać wysokie standardy – i to na długie lata. Ale, przede wszystkim, musi kosztować fortunę.

Bentley – należący do grupy Volkswagena - zaprezentował kolejny oszałamiający model, który potwierdza, że firma należy do najbardziej luksusowych marek motoryzacyjnych na świecie. Proponuje ekskluzywne coupe, w stylu do jakiego wszystkich przyzwyczajał przez lata. Klasyczne, czteromiejscowe, o iście brytyjskich proporcjach. Masywne, mocne i przede wszystkim stylowe. Prezes Bentleya, Dr Franz-Josef Paefgen tak je opisuje: „Duma sportowego dziedzictwa, legendarnych ‘Bentley Boys’ ze słynnego toru Brooklands z lat 1920, była inspiracją dla nowego coupe, przenosząc styl, moc i splendor z tamtych lat do dzisiejszych samochodów”. Tor znajduje się w angielskim Surrey i jest ściśle związany z historią firmy. To tutaj 100 lat temu narodziła się tradycja angielskich wyścigów samochodowych. To w tym miejscu w okresie międzywojennym, w latach 20-tych XX wieku zespół Bentleya odnosił największe sukcesy i święcił swoje triumfy.

Dziś Bentley nie są już wyłącznie sportową maszyną kolekcjonującą zwycięstwa na torach wyścigowych. Dziś jest czymś innym. Połączeniem luksusu i ponadprzeciętnych możliwości jezdnych. W nowym modelu zamontowano najmocniejszą jednostkę napędową jaką kiedykolwiek firma stworzyła na bazie tego silnika. Legendarną Crewe-bulit V8, o pojemności 6,75 litra, podwójnie doładowaną, która teraz generuje aż 530 KM. Obok mocy liczonej w koniach mechanicznych, chyba jeszcze większe wrażenie robi moment obrotowy – równy 1050 Nm! Najwyższy spośród seryjnie produkowanych dotąd silników. Moc przekazywana jest na koła tylne poprzez sześciostopniową automatyczną skrzynię biegów. Osiągi auta nie zostały jeszcze oficjalnie podane. Auto bazuje na podzespołach modeli Arnage i Azure, i jest najmocniejszym, najdroższym i najbardziej luksusowym coupe w całej historii brytyjskiej marki.

Oczywiście każdy egzemplarz jest składany ręcznie. Pierwsze wyjadą z zakładu w pierwszej połowie 2008 roku. Planowana limitowana produkcja ograniczy się tylko do 550 egzemplarzy. Można być zatem pewnym, że za jakiś czas będą to nie lada kąski na kolekcjonerskim rynku. Nowy Bentley Brooklands produkowany będzie w słynnej fabryce w Crewe.

Wygląd? Tradycja, tradycja i jeszcze raz tradycja. Dla szefa projektantów, Dirka van Braeckela cel był bardzo jasny. Auto miało mieć mocną, muskularną i ponadczasową linię.  I cel osiągnięto. Coupe z długą maską i łagodnie opadającą linią dachu z żadnej perspektywy nie wygląda na przestarzałe. Gustownie przetłoczone błotniki, wloty powietrza za przednimi kołami, cztery okrągłe reflektory oraz atrapa wykończona chromowaną siatką sprawiają, że Bentley idealnie podkreśla pozycję społeczną kierowcy. Z pewnością nie jest to samochód do którego zamawia się szofera. Auta coupe są do tego, by cieszyć się jazdą. Dla klientów lubiących prowadzić. Do tego standardowo montowane 20 calowe felgi.

Równie trudną pracą było zaprojektowanie wnętrza. Tak, by było godne właściciela w nim zasiadającego. I odwrotnie. Musiało być absolutnie luksusowo, wygodnie, a zarazem sportowo. Jak każde wnętrze Bentleya, również i to wykończone jest najwyższej jakości materiałami. Zwykle pochodzenia naturalnego. Zatem najlepsza skóra, drewno oraz inne dodatki. By zaspokoić swoją indywidualność klient może wybrać z ogromnej palety wzorów, czy kolorów uchwytów, dywaników, tapicerki, pasów itp. Od dawna wiadomo, że Bentley to usportowione alter ego Rolls-Royce’a. Stąd garść aluminiowych dodatków, jak na przykład – nakładki na pedały.

Kolejnym priorytetem jest przestrzeń. Pomimo, że jest to coupe, miejsca na tylnych fotelach jest więcej niż w niektórych czterodrzwiowych limuzynach. Zarówno z przodu jak i z tyłu Brooklands jest szerszy o blisko 10% od swojego poprzednika – Bentley’a Continentala R coupé. Wewnątrz wszyscy muszą być zalani komfortem. Po sam czubek głowy.

Cena tego flagowego, jednego z najbardziej prestiżowych coupe na świecie, nie jest jeszcze oficjalnie znana. Wiadomo tyle, że będzie znacznie wyższa od modelu Azure, która obecnie wynosi 330 tysięcy dolarów. Ale drodzy moi, jeżeli nie stać, to nas nie stać – to się po prostu wie...


Michał Grygier
0 0

: nota prawna: kontakt

Forum
CMS