Ze świata motoryzacji |
2010-10-26
Rynek pojazdów elektrycznych na świecie nabiera rozpędu
Producenci i sprzedawcy pojazdów z napędem elektrycznym z satysfakcją obserwują trend polaryzacji wielkości samochodów związany z dezurbanizacją. Do roku 2020 rozwój tzw. "megamiast" na świecie będzie znacząco wpływać na sposoby realizacji potrzeby mobilności społeczeństwa, zwiększając zapotrzebowanie na pojazdy elektryczne.
Według autorów analizy "Perspektywa rozwoju światowego rynku pojazdów elektrycznych - 2010", globalnej firmy doradczej Frost & Sullivan, więszość obiektów biurowych, które przeniosą się na bliskie przedmieścia i do centrów miast, będzie także złożona z obszarów handlowych i stref mieszkalnych przeznaczonych dla osób samotnych i bezdzietnych rodzin. W megamiastach biura i budynki mieszkalne będą prawdopodobnie sąsiadować ze sobą, co daje duże szanse na popularyzację samochodów elektrycznych - stwierdzają analitycy Frost & Sullivan.
Rosnący niepokój w związku z emisją gazów cieplarnianych oraz wyczerpywaniem się kopalnych źródeł energii to kolejny czynnik sprzyjający rozwojowi pojazdów elektrycznych. Producenci samochodów pracują nad stworzeniem modeli, które pozwalałyby na udostępnienie samochodu i źródła energii w tym samym miejscu, otwierając tym samym szerokie spektrum możliwości rynkowych dla producentów, dostawców oraz podmiotów finansowych.
Producenci pracują nad takimi modelami samochodów elektrycznych, które swoją elegancją lub sportowym wyglądem zainteresują klientów - wczesnych nabywców - chętnych do zaakceptowania nowości. Zapewnienie pojazdom elektrycznym zasięgu ponad 160 km oraz rozszerzenie oferty i zwiększenie bezpieczeństwa akumulatorów to kluczowe obszary rozwoju dla producentów pojazdów elektrycznych. Jednakże ceny pierwszych takich pojazdów mogą być dosyć wysokie.
Aby obniżyć koszty zakupu, rządzący w krajach wysoko rozwiniętych, takich jak Wielka Brytania, Francja czy Niemcy, zaproponowali i przyjęli szereg przepisów prawnych oraz zachęt i rabatów, aby umożliwić producentom oferowanie pojazdów elektrycznych w przystępnych cenach.
Wraz z pojawieniem się technologii akumulatorów litowo-jonowych oraz innowacyjnych modeli finansowych, przemysł motoryzacyjny jest gotowy, by stać się świadkiem rewolucji – stwierdzają analitycy Frost & Sullivan. - Producenci oryginalnego sprzętu (ang. Original Equipment Manufacturers - OEMs) nie mają wyboru i również muszą zaangażować się w rozwiązywanie problemów związanych z kryzysem energetycznym - dodają.
Powstanie stowarzyszeń i bliska współpraca pomiędzy producentami oryginalnego sprzętu, producentami akumulatorów i dostawcami energii przyspieszy wprowadzanie pojazdów elektrycznych na świecie. Uczestnicy rynku mogą również współpracować z działaczami na rzecz ochrony środowiska i lobbować w celu uzyskania wsparcia dla rozwoju rynku.
Analiza pt. "Wszechstronny przegląd perspektyw dla światowego rynku pojazdów elektrycznych – 2010" jest częścią programu partnerstwa na rzecz wzrostu "Motoryzacja i Transport", który obejmuje również analizy prowadzone na następujących rynkach: "Wszechstronna analiza europejskiego rynku elektrycznych skuterów i motocykli" oraz "Zrównoważone i innowacyjne rozwiązania transportu osobistego – strategiczna analiza rynku 'carsharing' w Europie".
(Źródło: Frost & Sullivan)
Zobacz także »
- Ruszają testy drogowe lekkiego pojazdu z napędem elektrycznym
- BMW będzie produkować samochody elektryczne w Lipsku
- Standard wtyczek do aut elektrycznych w Europie za 7 lat
- Elektryczne pojazdy na miarę XXI wieku zaparkują na Kongresie Green Power
- Volvo Cars przedstawia elektryczną wersję modelu C30