Artykuły |
2008-06-21
Tam, gdzie akumulator nabiera mocy (Akumulator krok po kroku - cz. 3)
Akumulator po zmontowaniu nie jest jeszcze przydatny dla klienta. Aby z niego korzystać trzeba go naładować. Proces ten dokonuje się na Wydziale Formacji. Pierwsza czynnością jest zalewanie akumulatora elektrolitem (roztwór kwasu siarkowego).
Podczas tej czynności wydzielają się znaczne ilości ciepła, wobec tego, aby nie dopuścić do przegrzania, elektrolit jest wstępnie schładzany. Zalane akumulatory są łączone szeregowo w obwody (16 – 18 sztuk) i podłączane do prostowników. Od momentu zalania akumulatora elektrolitem do chwili rozpoczęcia ładowania nie może upłynąć zbyt dużo czasu (max 1,5 godz.), gdyż w akumulatorze mogą nastąpić nieodwracalne zmiany (zasiarczenie płyt) zmniejszające jego pojemność.
W zakładzie produkcyjnym Centra S.A. są dwa rodzaje formacji:
Po zakończonym procesie ładowania akumulatory przechodzą na linie wykańczającą. Pierwszą czynnością na linii jest uzupełnienie elektrolitu i kontrola jego poziomu. Prawidłowy poziom elektrolitu jest bardzo ważny z punktu widzenia klienta. Zbyt wysoki poziom może doprowadzić do uszkodzenia pojazdu, zbyt niski, natomiast, odbija się niekorzystnie na pracy akumulatora. Po umyciu akumulatory przechodzą testy jakościowe. Pierwszy z nich to test poprawności naładowania (HRD). Test ten wykrywa także pewne wady montażowe nie wykryte wcześniej. Drugi z testów (HVT) to test szczelności akumulatora przeprowadzany wysokim napięciem (10 000 Volt).
Tak sprawdzone akumulatory przekazywane są do magazynów. W magazynie wykonuje się szereg czynności i operacji szczególnie istotnych z punktu widzenia klienta. Wyrób jest tutaj oklejany etykietami i montowane są takie akcesoria jak uchwyty, nakładki biegunowe itp. Kompletne i prawidłowe oklejenie akumulatora jest sprawą najwyższej wagi. Szczególnie klienci pierwszego wyposażenia (OE) każdy błąd w tym obszarze traktują z całą surowością. Umieszczenie niektórych etykiet związane jest też ze spełnieniem wymogów prawnych, stąd rozpoczęto instalowanie systemów detekcji etykiet. Na liniach konfekcjonujących akumulatory podlegają również ostatecznej kontroli jakościowej. Kontrola dotyczy zarówno stanu naładowania jak i wyglądu zewnętrznego.
Ostatnią czynnością przed wysyłką jest pakowanie. Praktycznie każdy klient ma swoje specyficzne wymagania, co do sposobu wysyłki. Nie ułatwia to pracy w magazynie. Jednakże bez względu na system pakowania, musi być ono wykonane niezwykle starannie, aby nie doprowadzić do uszkodzenia akumulatorów w czasie transportu. Oczywiście trzeba to zrobić nie tylko dobrze, ale i na czas, ponieważ samochody czekają, a klienci nie znoszą opóźnień w dostawach.
W. Andrzejewski
M. Michalczyk
Podczas tej czynności wydzielają się znaczne ilości ciepła, wobec tego, aby nie dopuścić do przegrzania, elektrolit jest wstępnie schładzany. Zalane akumulatory są łączone szeregowo w obwody (16 – 18 sztuk) i podłączane do prostowników. Od momentu zalania akumulatora elektrolitem do chwili rozpoczęcia ładowania nie może upłynąć zbyt dużo czasu (max 1,5 godz.), gdyż w akumulatorze mogą nastąpić nieodwracalne zmiany (zasiarczenie płyt) zmniejszające jego pojemność.
W zakładzie produkcyjnym Centra S.A. są dwa rodzaje formacji:
- na regałach, bez wymuszonego systemu chłodzenia.
- w wannach, z chłodzeniem w kąpieli wodnej.
Po zakończonym procesie ładowania akumulatory przechodzą na linie wykańczającą. Pierwszą czynnością na linii jest uzupełnienie elektrolitu i kontrola jego poziomu. Prawidłowy poziom elektrolitu jest bardzo ważny z punktu widzenia klienta. Zbyt wysoki poziom może doprowadzić do uszkodzenia pojazdu, zbyt niski, natomiast, odbija się niekorzystnie na pracy akumulatora. Po umyciu akumulatory przechodzą testy jakościowe. Pierwszy z nich to test poprawności naładowania (HRD). Test ten wykrywa także pewne wady montażowe nie wykryte wcześniej. Drugi z testów (HVT) to test szczelności akumulatora przeprowadzany wysokim napięciem (10 000 Volt).
Tak sprawdzone akumulatory przekazywane są do magazynów. W magazynie wykonuje się szereg czynności i operacji szczególnie istotnych z punktu widzenia klienta. Wyrób jest tutaj oklejany etykietami i montowane są takie akcesoria jak uchwyty, nakładki biegunowe itp. Kompletne i prawidłowe oklejenie akumulatora jest sprawą najwyższej wagi. Szczególnie klienci pierwszego wyposażenia (OE) każdy błąd w tym obszarze traktują z całą surowością. Umieszczenie niektórych etykiet związane jest też ze spełnieniem wymogów prawnych, stąd rozpoczęto instalowanie systemów detekcji etykiet. Na liniach konfekcjonujących akumulatory podlegają również ostatecznej kontroli jakościowej. Kontrola dotyczy zarówno stanu naładowania jak i wyglądu zewnętrznego.
Ostatnią czynnością przed wysyłką jest pakowanie. Praktycznie każdy klient ma swoje specyficzne wymagania, co do sposobu wysyłki. Nie ułatwia to pracy w magazynie. Jednakże bez względu na system pakowania, musi być ono wykonane niezwykle starannie, aby nie doprowadzić do uszkodzenia akumulatorów w czasie transportu. Oczywiście trzeba to zrobić nie tylko dobrze, ale i na czas, ponieważ samochody czekają, a klienci nie znoszą opóźnień w dostawach.
W. Andrzejewski
M. Michalczyk
Zobacz także »